Gdańsk: Relacja z manifestacji przeciwko imigrantom (23.01.2016)

„Gdańsk przeciw imigrantom”, pod tym hasłem odbyła się wczoraj pikieta pod fontanną Neptuna. Na starówce zebrała się niewielka, jak na tak duże miasto, liczba osób chcących wyrazić sprzeciw w sprawie przyjmowania jakiejkolwiek ilości „uchodźców”. Przyczyną słabej frekwencji mogło być zablokowanie konta tego wydarzenia na portalach społecznościowych jak i słaba reklama poza nimi. Organizatorem manifestacji był ONR Oddział Pomorski, jednakże większość uczestników stanowili kibice Lechii Gdańsk.

 

 

 Aktyw Północny przedstawił się z okolicznościowym bannerem, z napisem nawiązującym do znanego serialu Gra o Tron –„Winter is coming…” W naszej ocenie, kibiców LG oraz pozostałych pikietujących, przemówienia organizatorów były słabo nagłośnione, za długie i przez to nużące. Nie było w nich żadnych emocji i dlatego były ciągle przerywane przez skandowanie haseł typu: „Jebać islam”, "Polska cała, tylko biała" czy "A na drzewach zamiast liści będą wisieć islamiści". Wszyscy jesteśmy zgodni, że wiara Zachodu w skuteczność multikulturowego, multirasowego eksperymentu była utopią, co pokazało zderzenie z rzeczywistością, dlatego na wiecu usłyszeć można było „Europa jest w stanie wojny”.

 

Chcemy pokazać, że nie ma tu dla nich miejsca! Potrafimy być, jeśli zajdzie potrzeba, bardziej radykalni i ekstremalni niż najbardziej agresywni przybysze! Nie chcemy, aby przysłowie „Polak mądry po szkodzie” znów nas określało, dlatego uczmy się na cudzych błędach i nie powielajmy ich na naszych ziemiach. Patrząc na zgniły Zachód i to, co się tam dzieje za sprawą potopu nielegalnych i legalnych imigrantów, „uchodźców” czy jak tam mainstream chce ich nazywać, nie można przyjąć żadnej innej postawy niż czynny odpór!

 

Rosjanie w Niemczech pokazali, co znaczy być Słowianinem. Ponad czterystu mężczyzn pojechało wymierzyć sprawiedliwość do ośrodka dla „uchodźców” w odwecie za zbiorowy gwałt na 13-letniej Rosjance. Domyślamy się, że ta dziewczynka nigdy się z tego nie otrząśnie. Jest to dla niej koniec normalnego życia, które ma tak naprawdę dopiero przed sobą. Jest to bardzo smutne, ale nie powinno rodzić żalu, czy współczucia w sercach europejskich mężczyzn tylko gniew i nienawiść! Są to zdrowe odruchy zgodne z naturą białego człowieka w takich sytuacjach!

 

Na koniec manifestacji odśpiewano hymn narodowy. Zapowiedziano również, że to nie jest ostatnie takie zgromadzenie. Pytanie tylko, czy samo głoszenie haseł wpłynie jakoś na postawę rządzących w Polsce „rezydentów”? Nasz gniew powinniśmy skierować również w ich stronę i czynnie stawiać opór.

Poddać się bez walki? Nigdy!

EUROPE SHOULD BE WHITE!  

Translate

   

   

Polecamy

 

 

 

więcej w dziale

LINKI

Visitor counter, Heat Map, Conversion tracking, Search Rank