nacjonaliści, gospodarka, polityka - informacje z kraju i świata

 

Mówisz źle o homoseksualistach? W Anglii zostaniesz ekstremistą

Brytyjskie ministerstwo edukacji uważa, że uczniowie, którzy niepochlebnie wyrażają się o homoseksualistach, należy traktować jako potencjalnych ekstremistów, którzy mogą stanowić niebezpieczeństwo. Walka Wielkiej Brytanii z ekstremizmem nie zawsze przynosiła dobry skutek, podobnie jak walka Platformy Obywatelskiej z dopalaczami. Nie udało się wygrać z islamskim ekstremizmem, czas wynaleźć innych wrogów nowoczesnego kraju?

Czytaj więcej...

Warszawa: Relacja z turnieju „First to Fight” (27.06.2015r.)

Idea zorganizowania w naszym kraju nacjonalistycznego turnieju sportów walki tliła się w umysłach Autonomicznych Nacjonalistów od co najmniej kilku lat. Wielu przeszkód nie można było - jak na tamte czasy - pokonać . Udało się to jako pierwszym stołecznym aktywistom spod znaku AN - za co chwała im! Dzięki temu, mogliśmy uczestniczyć w tym bezprecedensowym wydarzeniu, a Wy - czytać te słowa.

Czytaj więcej...

Norweski Związek Piłki Nożnej przeprasza za białą reprezentację

Związek Piłki Nożnej w Norwegii wystosował oficjalne przeprosiny w sprawie narodowej reprezentacji piłki nożnej kobiet, która według organizacji pozarządowych jest zbyt biała, zarzucając tym samym związkowi dyskryminację mniejszości etnicznych zamieszkujących w Norwegii.

 

Norweski Związek Piłki Nożnej kaja się i przeprasza jednocześnie tłumacząc, że brak piłkarek o innym kolorze skóry niż biały wynika z faktu, że tylko niecałe 20% kobiet należących do mniejszości etnicznych gra w piłkę nożną. Działacz federacji Henrik Lunde powiedział: „Mamy białą jak kreda reprezentację narodową kobiet, a dużo bardziej barwniejszą kadrę mężczyzn. Musimy zdać sobie sprawę, że nie udało nam się w tym samym czasie ułożyć jej w identyczny sposób jak reprezentację mężczyzn.”

 

W 26-osobowej reprezentacji mężczyzn jest bowiem 6 przedstawicieli innych ras, jednak to także nie zadowala lewackich działaczy.

Norwegia - Rząd proponuje przyznanie dzieciom prawa do określania płci

Rząd Norwegii zaproponował w czwartek, by dzieciom już w wieku 7 lat wolno było, przy wsparciu rodziców, zmienić płeć prawną. Według ministra zdrowia Benta Hoie obecne przepisy w tym zakresie "nie zmieniły się od prawie 60 lat i są dziś nie do przyjęcia". Rząd proponuje też, by osoby w wieku 16 lat mogły decydować, czy są płci męskiej, czy żeńskiej. Decyzję podejmowałyby według własnego uznania, a nie na podstawie diagnozy medycznej. Prawna zmiana płci mogłaby zostać cofnięta, gdyby ktoś, kto się na nią zdecydował, doszedł później do wniosku, że popełnił błąd.

Czytaj więcej...

Calais: Starcia policji z imigrantami

Już drugi dzień trwają starcia pomiędzy policją i setkami afrykańskich imigrantów w Calais – przy wjeździe do Tunelu pod kanałem La Manche po stronie francuskiej. Jednostki szturmowe policji używają gazu łzawiącego i pałek. Policja alarmuje, że drastycznie wzrosła liczba ulicznych napadów rabunkowych młodzieżowych imigranckich band na mieszkańców Calais. Ruch kołowy w Calais jest bowiem coraz częściej zakłócany przez imigrantów usiłujących dostać się na ciężarówki zmierzające do Wielkiej Brytanii. Koczujących w pobliżu przybywa z dnia na dzień.

Czytaj więcej...

Na Węgrzech trwa "wojna na plakaty" o imigrantach

Na Węgrzech, gdzie trwa rządowa kampania przestrzegająca imigrantów przez zabieraniem Węgrom miejsc pracy i przed łamaniem węgierskiego prawa, jej krytycy znaleźli wsparcie w UNHCR. Organizacja ta szykuje na Węgrzech własną kampanię w związku z Dniem Uchodźcy - informuje o tym w niedzielę portal BBC News.

W ramach kampanii rządowej w całym kraju rozmieszczane są billboardy z hasłami skierowanymi do imigrantów. Głoszą one np.: "Jeśli przyjeżdżasz na Węgry, nie możesz zabierać pracy Węgrom", czy: "Jeśli przyjeżdżasz na Węgry, musisz przestrzegać naszych praw". Inny plakat apeluje do cudzoziemców, aby "szanowali kulturę Węgier".

Czytaj więcej...

Senyszyn nazwała Żołnierzy Wyklętych bandytami

Warszawska prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie haniebnych wypowiedzi Joanny Senyszyn z SLD. Była posłanka nazwała Żołnierzy Wyklętych bandytami i zarzuciła im mordowanie Polaków.

 

Na początku marca Joanna Senyszyn wypowiadała się na temat Żołnierzy Wyklętych zarówno w telewizji jak i na swoim Twitterze. Według niej byli to „bandyci”, którzy „dopuszczali się zbrodni na ludności cywilnej”. Syn więźnia stalinowskiego prof. Tadeusza Płużańskiego był jedną z wielu oburzonych słowami Senyszyn osób i współautorem pomysłu skierowania do prokuratury zawiadomienia w tej sprawie.

 

Prokuratura nie widzi jednak podstaw do tego by wszcząć postępowanie z urzędu. Tzw. wolność słowa działa tylko w jedną stronę.

 

Opisane zachowanie pozbawione jest większej społecznej doniosłości. Wypowiedź posłanki jest jedynie jedną z wielu kontrowersyjnych wypowiedzi wygłaszanych codziennie przez polityków – stwierdził prok. Paweł Szpringier z Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów.

Elektrowni atomowej jeszcze nie ma, a politycy PO już biorą za nią wypłaty

Nic nie wskazuje na to, aby budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej miała rzeczywiście ruszyć. Dzisiaj można już głośno powiedzieć, że temat "atomu" okazał się być jedynie kolorowym wabikiem dla mediów i platformianego elektoratu, pustą narracją, która miała odwrócić uwagę od nieudolności rządu, a przede wszystkim okazją do przekrętów. Zapowiadanej elektrowni atomowej w Polsce ani widu ani słychu, ale politycy PO już umościli się w stosownych radach nadzorczych i pobierają za to gigantyczne pensje. Za co, skoro od 6 lat nie mogą się nawet zdecydować, gdzie ma stanąć elektrownia?!

Czytaj więcej...

USA: Hello Barbie. Lalka-przyjaciółka, czy lalka-szpieg?

Hello Barbie – tak nazywa się nowa wersja najsłynniejszej lalki świata, którą koncern Mattel zaprezentował w lutym na nowojorskich targach zabawek. Lalkę będzie można kupić dopiero w listopadzie, ale obrońcy prywatności chcą zablokować jej sprzedaż.

 

Hello Barbie to pierwszy interaktywny model lalki, z którym nasze dziecko będzie mogło porozmawiać. Ale co ważniejsze, Barbie będzie też nagrywać dziecko. Co dzieje się z nagraniami? Trafiają do chmury, gdzie następnie są analizowane pod kątem takich danych, jak np. imię psa - tak, aby przy następnej pogawędce lalce nie zabrakło tematów rozmów z maluchem.

Czytaj więcej...

Coraz większe premie dla pracowników warszawskiego ratusza

Polskojęzyczne władze uwielbiają wydawać pieniądze podatników na premie i "dodatki motywacyjne" dla siebie i swoich podwładnych. Idealnym przykładem jest tutaj Warszawa zarządzana przez wiceprzedowniczącą Platformy Obywatelskiej Hannę Gronkiewicz-Waltz. Z oficjalnych danych wynika, że w tym roku urzędnicy stołecznego ratusza będą mogli liczyć na dodatkowe 40 mln 535 tys. zł. To jest o 1/3 więcej niż w roku 2014.

 

Władza dba o swój potencjalny elektorat. W tym roku podwójne wybory (prezydenckie i parlamentarne), tak więc trzeba nieco sypnąć publicznym "groszem", aby urzędnicy na stanowiskach nie zaczęli powątpiewać w sens oddawania swojego głosu na ludzi Platformy Obywatelskiej. W ten sposób grube pieniądze podatników są pompowane do kieszeni przedstawicieli władzy i ich bezpośrednich podwładnych. Platformiana ekipa na premie dla pracowników warszawskiego ratuszu przeznaczy w tym roku 40 mln 535 tys. zł. Z czego najwięcej dostaną najwyżsi rangą urzędnicy (dyrektorzy biur oraz ich zastępcy). Zwykli pracownicy administracji mogą liczyć na znacznie skromniejsze dodatki. Warto zauważyć, że od czasu przejęcia władzy w Warszawie przez Hannę Gronkiewicz-Waltz łączna suma wszystkich nagród, premii i dodatków motywacyjnych dla urzędników stołecznego ratusza wyniosła ok. pół miliarda złotych.

Translate

   

   

Polecamy

 

 

 

więcej w dziale

LINKI

Visitor counter, Heat Map, Conversion tracking, Search Rank