Co z tą Ukrainą?

 Ostatnio gdzieś w Internetach fruwa mapka Ukrainy, na której jakiś "geniusz" dokonał podziału tego kraju pomiędzy sąsiadów- takie swojego rodzaju rozbiory. Oczywiście podział polsko-rosyjski, ale nawet coś tam się dostało Węgrom i Rumunom. Trochę to nawet śmieszne, taki political-fiction. Zdziwiło mnie jednak, jak wielu ludzi bierze podobne fantazje na poważnie. Idealnie pasuje tu „gdyby nie Internet nie wiedziałbym, że na świecie jest tylu idiotów".

 

Cała plejada rodzimych i zachodnich „mędrców” oraz „ekspertów” wszelakich duma co począć z tą całą Ukrainą. Może nałożyć sankcje, może pogrożyć paluchem, może ruscy wjadą, a może na Majdanie UFO wyląduje. Popierać ten cały Majdan, czy nie popierać? Popierać bo to przeciwko ruskim, a my musimy zawsze przeciwko nim szabelkę wyciągać, bo tak nakazuje tradycja. Może jednak nie popierać, bo banderowcy, jakaś Swoboda, Prawy Sektor, neonaziści. Ciężki wybór, cóż zatem robić? Do rozwiązania tej zagadki trzeba wezwać „ekonomistów”, czyli co się bardziej nam Polakom- mówiąc kolokwialnie- „opyla”. Mądre głowy z ekranu stwierdziły natomiast, że sankcje zablokują nam eksport o wartości 17, czy 18 mld „złociszy”, czy jakoś tak, no i nasze firmy, ponoć 3-4 tyś „naszych firm” wysyłające tam swoje produkty, straci. Unia jednak mówi na razie tylko i wyłącznie o sankcjach politycznych, wymierzonych w konkretnych przedstawicieli obecnej elity politycznej, jak również sankcjach ekonomicznych wymierzonych w tę elitę. Czyli nałożą na nich sankcje, a ci oczywiście będą dalej z nami handlować? Nawet jeśli nie to ponoć żaden problem, jesteśmy w unii i w końcu stać nas. Jakiś lepszy cwaniak stwierdził, że żeby sankcje były skuteczne trzeba by było je nałożyć na Moskwę. Czyli chyba nic się nie da zrobić w sprawie tych biednych Ukraińców. W tym czasie na „zachodzie” cisza i spokój. Francja, Niemcy wszyscy milczą i jakoś nie wyrywają się do ukarania kogokolwiek, nawet Ameryka coś tam tylko pomarudziła i wyraziła oburzenie. Oczywiście oprócz „europejskiego prymusa”, czyli nas.

 

Nie jest żadną tajemnicą, że pan profesor ekonomi i prawa, naukowiec i prezydent Wiktor Fedorowycz Janukowycz to człowiek Putina. Janukowycz zdrajca, podobno ma polskie korzenie- co za wstyd! Jest właścicielem złotego sedesu (chyba pozazdrościł Saddamowi) i „trochę” miliarderem, i razem z całą swoją świtą opływa w bogactwa. W ogóle, to pan Putin obiecał 15 milionów dolarów, choć na razie dał 2, czy 3 na zachętę, a Unia pozdrowiła tylko „fakolcem”. Kilka miesięcy temu UE postraszyła, że nie przyjmie w swoje szeregi, a Putin dał marchewkę. Trochę nie poskutkowało, to teraz czas na kija. Wojna domowa jest już faktem, bo jak strzelają z broni palnej z obu stron, a ludzie padają to chyba można powiedzieć, że jest to wojna. Miejmy nadzieję, że w końcu się skończy. Tylko, że świat szybko zapomni o sprawie jak w przypadku Syrii, Turcji, Gruzji , Kosowa i innych konfliktów. Nie ma się co oszukiwać, Moskiewska mafia KGB- owska nie odda tego za żadne skarby. Zostanie z tego tylko drogi gaz i niesmak, a Merkel z Putinem przybiją sobie piątkę. Niestety takie są realia, choć chcielibyśmy żeby było inaczej.

 

Jednakże ludzie, którzy tam walczą, walczą o wolność. Tak jak my nieraz w historii. Nie o unię, zachód, czy inne pierdoły. Mają po prostu, dość biedy (PKB trzykrotnie mniejsze od Polski, a przecież u nas za kolorowo nie jest) i mafii oligarchów żerujących na ich ojczyźnie . Możemy sobie tylko to wyobrazić. Ukraińcy, czy tego chce czy nie szowinistyczna część polskich „narodowców”, to nasi bracia Słowianie. Bajki o Polsce od morza do morza, możecie czytać dzieciom na dobranoc. Jak nie jest się mocnym i nie potrafi zrobić porządku na własnym podwórku, to się nie podskakuje, bo można tylko dostać pstryczka w nos. Żyjecie wiecnie przeszłością zamiast budować wspólną przyszłość. Solidaryzujemy się z ukraińskimi patriotami, walczącymi o wolność swojego kraju! Pamiętamy o poległych na Majdanie. Слава Україні!

 

Otto

Translate

   

   

Polecamy

 

 

 

więcej w dziale

LINKI

Visitor counter, Heat Map, Conversion tracking, Search Rank