Żyć jak nacjonalista

Nacjonalizm, to oryginalny i naturalny sposób myślenia i patrzenia na świat. Jest to postawa sprzeciwiająca się wartościom głoszonym przez religie uniwersalistyczne, jak i głębszego zrozumienia naszego miejsca w kosmosie- wyższej świadomości. Nacjonalizm jest ogólnym światopoglądem i wymaga od nas całkowitego zaakceptowania. Nie możemy tego dokonać, jeśli tylko „myślimy jak nacjonalista”.

Można zatem stwierdzić, że prawdziwie nacjonalistyczną osobą nie jest ta osoba, która posiada zestaw zdecydowanych opinii, ale ta, która jest aktywna w swoim działaniu. To nie jest kwestia tego, czy ktoś jest „uczony”, czy nie. Jest to sprawa o dużym znaczeniu praktycznym. Nie możemy liczyć na upadek Syjonu, jeśli sami nie potrafimy przeciwstawić się obecnemu systemowi. Znaczy to tyle, iż musimy pracować nad ideałami, które głosimy. Musimy najpierw odnaleźć nacjonalizm w Nas, zanim będzie on dominował dokoła.

Ludzie słabi nie są w stanie uwolnić się od swoich tyranów, nieważne jak wielu z nich będzie posiadało zestaw utartych opinii. Tylko żyjąc jak nacjonalista można dawną siłą pokonać wroga i być wolnym!

 

  KULTURA I ANTYKULTURA

 „Współczesna kultura” jest w rzeczywistości antykulturą. Jest przeciwieństwem kultury ludzi rozwijających naturalny styl życia. Antykultura jest obcym implantem, nienaturalną praktyką i obyczajem, który zabija oryginalną kulturę, a w efekcie nas samych. Nie wystarczy rozumieć, ze nowoczesna antykultura jest destrukcyjna.  Jako nacjonaliści musimy czynnie oddalać się od niej i wszystkiego, co ją reprezentuje.

W praktyce może być to trudne. Trzeba przynajmniej unikać takich rzeczy jak telewizja, filmy "made in Hollywood", współczesnej muzyki popularnej. Pamiętaj, ze nacjonalizm jest harmonią człowieka i natury, a także harmonią w takich dziedzinach jak muzyka i sztuka. Dysharmonia i perwersja jaką rozprzestrzenia Syjon w życiu kulturalnym (zachowaniu, trendach, sztuce, filmie, muzyka, etc.) jest po to, by zagłuszyć nasze instynkty.

 

 CAŁKOWITE NIE DLA NARKOTYKÓW

 Alkohol jest trucizną, a jego popularne wykorzystanie jest zgubą dla naszej młodzieży. Alkohol niszczy mózg, który w efekcie słabnie. Problem alkoholizmu, dotykającego młodych wciąż rozwijających się ludzi, jest poważny. Upijać się co weekend do nieprzytomności jest nie do przyjęcia dla nacjonalisty. Owszem istnieją momenty, w których spożycie alkoholu jest w porządku, wynika to z naszej rodzimej kultury, ale kryterium dla nacjonalisty powinno być umiar.

 Alkohol nie jest jedyną używką osłabiającą nacjonalistę. Niektóre substancje  są bardziej niebezpieczne, przez co i zakazane – mam na myśli narkotyki. Niektóre z nich były i są nadal spożywane jako leki. Inne, całkowicie pozbawione medycznego znaczenia,  mają działanie o wiele bardziej destrukcyjne. Wszelkie użytkowanie narkotyków jest szkodliwe. Nacjonalizm głosi: "Zero tolerancji dla narkotyków we wszystkich ich formach, legalnych i nielegalnych"!

 

 W ZDROWYM CIELE ZDROWY DUCH

 Nienaturalne życie prowadzi do chorób, zarówno fizycznych jak i tych natury psychicznej. Można się pokusić nawet o stwierdzenie, że cały system, w jakim funkcjonujemy jest chory i że każdy mu się poddający jest w mniejszym lub większym stopniu chory fizycznie, lub psychicznie. Dzisiejsze młode pokolenia, a także nasi rekruci są zatruci zarówno fizycznie, jak i duchowo. Zdajemy sobie sprawę, że duchowe i fizyczne odrodzenie są współzależne i że na przykład nie wystarczy, aby każdy nacjonalista wzmacniał się tylko w idei, należy zastosować to także w praktyce- nacjonalizm musi być doświadczany i przeżywany. Czy rewolucja jest w ogóle możliwa bez odrodzenia duchowego i fizycznego? Raczej nie. Jako fizycznie i duchowo osłabieni ludzie nie możemy się wyzwolić. Dziś, wiele młodych ludzi stara się „wyleczyć” swoją słabość ciała przez metody działania syjonistycznego systemu. Jedna z takich metod jest budowanie masy ciała poprzez sterydy i inne nienaturalne substancje. Wynik pozostaje taki, że niezdrowy człowiek nadal pozostaje niezdrowy.

W naturze nie ma dróg na skróty. Wszystko ma swoją cenę. Natura ma charakter ewolucyjny - przez miliony lat kształtowała człowieka. Świadomy i zdrowy człowiek doskonale umie odnaleźć się w różnych sytuacjach. Nieprzestrzeganie odwiecznych praw niszczy naturalną równowagę ludzkiego ciała. Nie ma sposobów, które pomogą nam uciec całkowicie od snu, jednak posiadamy środki umożliwiające nam bycie pobudzonym na dłuższy czas.  Wszystko ma jednak jakąś cenę. Nie ma także jakichś subczynników, które pomogą nam dłużej żyć, poza zdrowym stylem życia.

Sterydy zażywane po to, by zwiększyć masę mięśniową, działają tak samo jak używane przez rolnika sztuczne pestycydy i toksyczne nawozy tylko po to, by zwiększyć obfitość plonów. Procedura ta opiera się na złudzeniu, że my, ludzie możemy naruszać prawa natury, kiedy nam to odpowiada. Jest to pasożytnicze myślenie i w końcu każdy, kto w taki sposób myśli zapłaci bardzo wysoką cenę za te zbrodnie wobec naturalnego porządku.

Co należy ćwiczyć? Człowiek nie może być tylko wysportowany, silny. Musi być także gotowy do bezpośredniej obrony siebie i rodziny. Tylko równowaga tych cech jest spójna. Ćwiczenia więc, powinny być dobierane w oparciu o tę równowagę. Uprawianie sportu powinno mieć praktyczne zastosowanie w życiu. Piłka nożna, tenis i inne podobne sporty/gry nie są szczególnie przydatne (z wyjątkiem np. rugby). Warte polecenia są więc sztuki walki, bieganie, pływanie, czy biegi na orientację. Trening siłowy, (ale nie bodybuilding, by uzyskać tylko dużą masę mięśniową) także jest wskazany. Podobnie spacery po lesie i górach. Sporty takie jak parkour (ale bez całej tej subkultury), również jest zalecany. Oczywiście, są także inne sporty poza wymienionymi tutaj. Należy przy tym zauważyć, że lepiej jest angażować się chociażby w taki sporty jak: piłka nożna, czy tenis, niż nie robić nic!

 

 ŻYĆ JAKO WOJOWNIK

 Trzeba być działaczem, aby zrozumieć, że trudno jest połączyć systemowe życie z walką o ideały. Jedno wyklucza w rzeczywistości drugie. Powinno być jasne: nie można żyć życiem, które jest integralną częścią tego społeczeństwa i działać skutecznie jako nacjonalista. Nie do pomyślenia jest, aby ktoś trzymał się złudzenia, iż jest to możliwe. To tylko dowód na rozdwojenie jaźni osób, które nie mogą zadecydować, czego naprawdę chcą. Wcześniej czy później podejmą decyzje, które obnażą ich słabość. Ruch nie chce działaczy z rozdwojoną jaźnią. Oznacza to, że jako działacze musimy prowadzić inny standard życia od tego, jakim żyją ludzie posłuszni systemowi.

O.R.I.O.N.

Translate

   

   

Polecamy

 

 

 

więcej w dziale

LINKI

Visitor counter, Heat Map, Conversion tracking, Search Rank