Prawa natury – zagłuszone instynkty

Czym jest miłość do natury? Niektórzy mogą powiedzieć, iż jest to zbiór koncepcji, które stosujemy do opisania jak został stworzony świat. Prawa natury przypisać i zauważyć możemy w wielu dziedzinach: fizyce, biologii, moralności… Prawa natury możemy odnaleźć także wewnątrz siebie: instynkt, zdrowy rozsądek, logika i rozwaga. Przykładem może być świadomość tego, iż dwie osoby tej samej płci nie mogą się rozmnażać oraz instynktowne przekonanie, iż nie należy tego robić.

 

Człowiek jest wyjątkowy w każdym aspekcie. Jest gatunkiem posiadającym najwyższą inteligencję, ale jak na ironię jest także jedynym gatunkiem, który jest w stanie zniszczyć glob działając wbrew prawom natury. Niestety zbyt wielu ludzi straciło kontakt ze swoim wewnętrznym głosem, stłumionym przez epokę, w jakiej przyszło nam egzystować. Prowadzi to u pewnych osób do świadomych bądź nieświadomych przerw w komunikacji z własnym instynktem. Kiedy tak się dzieje ludzkie działania stają na przekór naturze. Przykładem tego może być HIV, którego wysoki wskaźnik utrzymuje się wśród osób naruszających prawo natury.

 

Innym aspektem, który wpływa na kwestionowanie przez ludzi ważności tych praw jest względny upadek moralności w społeczeństwie. Relatywizm tworzony jest przez naturalnych wrogów, pomagających ludziom tracić morale i poczucie tego, co jest dobre a co złe. Zamiast tego wpajają im, że nie ma nic dobrego ani złego- że wszystko jest względne. Tak też prawa natury pozostają względne.  Wówczas powstają zrelatywizowane argumenty takie jak to, że „to byłoby niezgodne z prawem natury gdyby gatunki nie mogły się mieszać, nie można byłoby fizycznie tego dokonać, gdyby natura tego uniemożliwiła.” Ocknijcie się!

 

Powiedziano nam, że to ludzie niosą za sobą takie konsekwencje. Natura sama w sobie dała nam poczuć, co jest dobre a co złe. Mamy możliwość zniszczyć Ziemię poprzez użycie broni jądrowej, choćby jutro. Czy oznacza to więc, że mamy do tego prawo? Czy zatem to oznacza, że prawo natury nie istnieje, bo jeśli natura wybrała, że Ziemia przetrwa, to dlaczego dała nam możliwość zniszczenia samych siebie? Nie, my wierzymy w prawa natury. Ktoś może chcieć złamać tą wiarę, ale dla dobrego i zdrowego człowieka w kontakcie ze swoją moralnością nie jest to możliwe do wykonania. Wiemy, że jeśli zrzucimy setki bomb atomowych w godzinach porannych, to zetrą one życie z naszej planety. W ten sam sposób unikajmy też multikulturalizmu ponieważ wiemy, iż jest to moralnie złe. To rzeczywiście łatwe zadać w konsekwencji pytanie jak nacjonaliści podążający za prawami natury wyobrażają sobie wygląd świata i społeczeństwa. Czy wrócimy do epoki kamienia i unicestwimy wszystkie technologie, ponieważ nie są one naturalne?  Nie przypominam sobie, aby natura dała nam możliwość stworzenia tych wszystkich wynalazków. Całość jest więc, balansowaniem między moralnością, a etyką. Sumienie prowadzi nas do przodu, a my łączymy swoje działania z siłami natury, ponieważ zostaliśmy tak obdarzeni, by stworzyć lepszy świat.

 

Nacjonalizm to po prostu prawa natury przystosowane do współczesnego człowieka. Stąd pochodzi prawda, iż nacjonalizm jest zawsze spójny z tym, że ludzie się zmieniają, ale gruntem pozostają prawa natury, które zawsze były i są te same. Jest więc to światopogląd głoszący, że ciągłość może zapewnić przetrwanie ludzkości, bez hamowania rozwoju człowieka w przyszłości. Dystans od nacjonalizmu zakłada kpinę z natury, która dała nam życie, a także z przyszłych pokoleń, które odziedziczą Ziemię.

 

 

Translate

   

   

Polecamy

 

 

 

więcej w dziale

LINKI

Visitor counter, Heat Map, Conversion tracking, Search Rank